Bichon frise a otyłość

Bichon frise a otyłość

Bichon frise a otyłość

Bichon frise to rasa zdecydowanie skłonna do otyłości, bo nad wyraz łakoma. Te małe, puchate kuleczki, to łakomczuchy, nie znające umiaru. Oczywiście, zdarzają się osobniki zgoła inne, ale zdecydowanie rzadziej, niż te skłonne do przejadania się.

Pierwsze telefony, jakie odbieram po oddaniu szczeniaka do nowego domu, dotyczą zazwyczaj właśnie jedzenia. Co robić? On/ona jest cały czas głodny! Ile dać karmy? Czy nie jest za chudy? Czy nie jest za gruby?

Pies powinien być taki jak chcemy, żeby był, w takim typie, jaki uważamy za najwłaściwszy, zakładając, że mówimy tu o osobach zdrowych na umyśle, posiadających psa!

Najczęściej obecnie wybierany typ żywienia to sucha karma i woda, mokra karma i woda, BARF lub gotowanie dla psa i suplementacja. Te dwie ostatnie metody polecam jedynie wdrażać wespół ze specjalistami od dietetyki zwierzęcej.

Metoda suchej bądź mokrej karmy jest o tyle prostsza, że wszelkie wyliczenia dotyczące tego ile zjeść powinien pies, w danym okresie życia i ważący tyle, a tyle, przeprowadzili naukowcy współpracujący z producentami karm. Tak czy siak, jakiej metody byśmy nie stosowali, zawsze polecam konsultować wagę, ogólną kondycję, szatę, etc. psa, z prowadzącym go lekarzem weterynarii. Jest on w stanie ocenić wiele aspektów i zdecydować o pozostawieniu danej formy i ilości żywienia, bądź zmianie lub skonsultować nas z zaprzyjaźnionym dietetykiem.

Polecam, jak zawsze zdrowy rozsądek i nauczenie się własnego psa. Czy ktoś oprócz nas samych może znać go lepiej? Nie sądzę. Zdrowy pies, ma w sobie dużo energii i tak zwanego życia, jest skory do zabawy, wesoły, nie jest nigdy apatyczny, ma błyszczące oczy, sierść, zdrową skórę i paznokcie. Powinien mieć mięśnie zamiast skóry i kości lub ich przeciwieństwa pulchnego tłuszczu. Każda rasa ma swoje wymagania. Bichony preferuje się teraz raczej w typie lekkim, delikatnym, im mniejsze, tym lepiej, ale nie mogą być wychudzone. Samce muszą być dobrze zbudowane, z zaznaczeniem klatki piersiowej, pod żadnym pozorem nie mogą być zapadnięte.

Do karmienia bichona podchodźmy więc jak zwykle zdroworozsądkowo. Nie on wyznacza to ile chce, a my ile może i powinien. Swoje psy karmię najlepszymi suchymi karmami, ale dokarmiam świeżymi warzywami i owocami dozwolonymi dla psów.

Jeżeli czegoś nie wiesz zapytaj swojego hodowcę oraz przede wszystkim prowadzącego lekarza weterynarii!