Fakty i mity

W tym miejscu postaram się na bieżąco walczyć z bzdurami, jakie można znaleźć w szeroko pojętej „sieci” na temat Bichonów. Będę sukcesywnie dodawać kolejne kwiatki, na tą swoistą rabatkę! Wszystko po to, by wybór o posiadaniu psa był zawsze świadomy i nie był podejmowany pochopnie. Bichon frise, pomimo że zakwalifikowany do psów do towarzystwa, z angielska brzmiąco „Companion and Toy” to NIE JEST ZABAWKĄ!

Mamy poniżej dwie sekcje – MITY i FAKTY. Po każdej z nich krótka prezentacja ułatwiająca systematyzację Bichonkowej wiedzy. 

MITY

  • BICHON FRISE PIES DLA WSZYSTKICH ALERGIKÓW – FAŁSZ!

Tak jak nie ma jednej tabletki, która zwalczy każdą chorobę, tak nie ma psa, który będzie idealny dla wszystkich. Jeżeli masz alergię, a chcesz kupić Bichona Frise, sprawdź czy nie jesteś na niego uczulony wybierając się do hodowli, w której chcesz nabyć szczeniaka. Unikniesz dzięki temu tragedii swojej i psiaka! Uczula nie tylko sierść, ale i naskórek, ślina, mocz, a czasem inne wydzieliny. Warto więc sprawdzić na własnej skóze reakcję organizmu na daną rasę. Bichon Frise jest często wymieniany przez różne źródła jako pies hypoalergiczny, nawet przez AKC- American Kennel Club http://akc.org/ . Mimo iż w moim domu mieszka dwoje alergików, w tym jeden z ciężką astmą i na bichony uczulenia nie mają, to nie nazwę nigdy bichona psem dla alergika, bo każdy organizm inaczej może reagować na zwierzę

  • BICHON FRISE ZABAWKA – FAŁSZ!

Bichon Frise to pies zakwalifikowany jako pies do towarzystwa, po angielsku Companion and Toy, niemniej pomimo przepięknego wyglądu maskotki, pluszaka, zabawką nie jest! To pies szalenie uczuciowy i wrażliwy, bardzo inteligentny i wymagający mądrego opiekuna. Jeżeli szukasz zabawki, idź do sklepu, jest wiele maskotek na baterie, przypominających prawdziwe psy, a od Bichonów trzymaj się z daleka!

  • BICHON FRISE MINI WERSJA – FAŁSZ!

Nie ma czegoś takiego jak Mini Bichon czy Bichon miniaturowy. Jeżeli ktoś mówi Ci takie rzeczy, zwłaszcza Hodowca, trzymaj się z daleka od niego. Bichon Frise wg najnowszego wzorca ma od 24 cm (suka) do 29 cm (samiec) i to jedyne, obowiązujące normy i standardy. Jeżeli pies jest mniejszy to nazwijmy to po imieniu jest PETEM, czyli pieskiem z dysfunkcją wzrostu, dyskwalifikacją wystawową, nie nadającym się do rozrodu i hodowli. Mini bichon nie istnieje, nie ma takiego pojęcia!

  • BICHON FRISE PIES Z WŁOSEM – FAŁSZ!

Żaden pies nie ma włosów, tylko sierść, Niektóre rasy, do których należy Bichon są potocznie nazywane nieliniejącymi, ponieważ mają pojedynczą warstwę sierści, nie mają podszerstka, a jedynie włos okrywowy. Dlatego mówi się na nie pies „z włosem”, ale jest to wciąż sierść. Niemniej ogromnym plusem, jak dla mnie, jest fakt, iż są pozbawione, charkaterystycznego psiego zapachu.  W domu, w którym mieszka bichon, a nawet kilka bichonów, nie czuć typowego zapachu psa i nie widać jego obecności w postaci wszędobylskiej sierści na podłogach, jak to bywa w przypadku innych ras.

  • BICHON FRISE PIES WYMAGAJĄCY SPECJALISTYCZNYCH ZABIEGÓW – FAŁSZ!

Bichon frise w wersji domowej specjalistycznych zabiegów nie wymaga. Wystarczy go kąpać w dobrym szamponie, nakładać odżywkę po kąpieli i regularnie czesać. Jeżeli ejst psem wystawowym wymaga specjalistycznej pielęgnacji i strzyżenia.

  • BICHON FRISE DUŻO CHORUJE – FAŁSZ!

To, ze bichony to rasa chorowita, to jedna z największych bzdur, jakie słyszałam, wypowiadana przez ludzi, którzy z rasą nie mają wiele wspólnego i chyba robią to złośliwie, bo sami hodują rasy, faktycznie chorujące. O tym, że rasa jest ogólnie zdrowa świadczy choćby fakt, że nie ma w tej rasie obowiązkowych żadnych badań genetycznych, nie ma obciążeń. Oczywiście hodowcy przezornie badają swoim psom rzepki, stawy biodrowe, oczy, żeby mieć pewność, że świadomie rozmnażają swoje psy. Wielu wterynarzy spotyka bichony jedynie kiedy je szczepią lub odrobaczają. Zapytaj weterynarza czy jego pacjentai często są bichony, zobaczysz co powie! I nie dlatego, że to rasa tak bardzo niepopularna, bichony po prostu rzadko chorują.

  • BICHON FRISE TO GŁUPI PIES  – FAŁSZ!

Bichon frise to pies wyjątkowo inteligentny, który bezbłędnie wyczuwa intencje i emocje. Łatwy do ułożenia, przy konsekwentnym prowadzeniu go. Wymaga atencji, ale odwzajemnia się falą przepozytywnych uczuć.

  • BICHON FRISE NIE MOŻE ZOSTAWAĆ SAM W DOMU – FAŁSZ!

Bichon frise wymaga uwagi, cierpliwości i czułości, bo ponad wszystko kocha człowieka i buduje z nim ogromną więź. Niemniej, każdy pies zostaje w domu, gdy właściciel idzie do pracy, na zakupy, etc. Trudno rzucić pracę, bo kupiliśmy psa. Od początku, od małego należy go przyzwyczajać do zostawania w domu, na chwilę, na dłużej, aż się przyzwyczai i będzie czekał na nasz powrót. Zostawiając psa samego w domu zapewnij mu bezpieczeństwo, dostęp do świeżej wody i zabawki żeby się nie nudził.

  • BICHON FRISE JEST HAŁAŚLIWY I SZCZEKLIWY JAK WSZYSTKIE MAŁE RASY – FAŁSZ!

Bichony nie są hałaśliwe.  Z reguły bichony frise to psy, które ze zdziwieniem patrzą na szczekacze wokół i zastanawiają się o co chodzi. Ale ma to miejsce tylko wtedy, gdy odpowiednio od maleńkości są wychowane.  Jeżeli bichon frise jest wychowywany w zdrowej, spokojnej, kochającej atmosferze, wyrośnie na spokojnego osobnika, który nie będzie rozdygotany i krzykliwy, ponieważ takowych tendencji genetycznie w sobie nie ma. Jeżeli wyjdzie z hodowli nie daj Boże klatkowej, pełnej krzyku, złości i  fałszywych do zwierząt uczuć, to będzie zlękniony, niepewny i będzie ze strachu reagował szczekaniem. Warto jednak podkreślić, że pomimo iż bichony do krzykaczy z reguły nie należą, to są bardzo czujne i gdy coś je zaniepokoi, podnoszą tak zwany raban.

  • BICHON FRISE RASA OBCIĄŻONA CIĘZKIMI CHOROBAMI GENTYCZNYMI – FAŁSZ!

O tym, że rasa nie jest obciążona znanymi i ciężkimi chorobami gentycznymi świadczy choćby fakt, że nie ma w tej rasie obowiązkowych żadnych badań genetycznych.  Oczywiście hodowcy przezornie badają swoim psom rzepki, stawy biodrowe, oczy, żeby mieć pewność, że świadomie rozmnażają swoje psy.  Sprawdzić to możesz www.zkwp.pl

 

FAKTY

  • BICHON FRISE TO PIES Z CHARAKTEREM – PRAWDA!

Bichon frise to pies wyjątkowo inteligentny, który bezbłędnie wyczuwa intencje i emocje. I co istotne na tych emocjach potrafi grać. Proszę mi wierzyć, mam w domu słodką gromadę tych istotek, można się od nich uzależnić i można dać się zawojować. Większość osób, które mają w swym domu bichony potwierdzi, to zgodnym chórem. Zapraszając pod swój dach bichona musisz wyznaczyć granice i nie pozwolić sobie wejść na głowę, ten pies musi od początku znać swoje miejsce w stadzie i hierarchię.

  • BICHON FRISE NIE GUBI SERŚCI – PRAWDA!

Bichon są potocznie nazywane nieliniejącymi, ponieważ mają pojedynczą warstwę sierści, nie mają podszerstka, a jedynie włos okrywowy i dlatego go nie gubią, jak standardowy pies. W domu gdzie mieszka Bichon frise, nie ma wszędobylskiej sierści, a jak ubierzesz sie na czarno, to będziesz ubrany na czarno, bez dodatków w postaci oblebionej sierści na ubraniu.

  • BICHON FRISE NIE MA TYPOWIEGO PSIEGO ZAPACHU – PRAWDA!

Jak najbrdziej prawda. Przytulając Bichonka, tulimy się do przeprzyjemnej, mięciutkiej sierści, która wg wzora FCI ma przypominać futro kozy mongolskiej. Bichony nie wydzielają typowego zapachu „psa”. Każdy kojarzy zapach zmokniętej sierści. U Bichona tego nie uświadczysz. Jak go wymyjesz, jak go wykąpiesz, tak pięknie pachnie, aż do kolejnego mycia. No chyba, że po drodze wskoczy w błoto lub kalużę, to inna bajka! Ale to w końcu pies, żywa istota, a nie maskotka!

  • BICHON FRISE PIES WYMAGAJĄCY DOBREJ KARMY – PRAWDA!

Bichon frise, nie jest psem wymagającym, ale należy karmić go odpowiednio zbilansowaną karmą. W zależności od osobistych prefernecji możemy wybrać suchą karmę, z szerokiej palety karm dostępnych na rynku, zdecydować się na karmienie naturalne BARF lub gotować swojemu psu. Jakiej metody nie wybierzesz, warto porozmawiać o sposobie żywienia z hodowcą, u którego kupujesz psa, wterynarzem lub psim dietetykiem. Zwłaszcza, gdy nie decydujesz się na karmę suchą, należy odpoiwednio dobrać i zbliansować dietę twojego pupila. Na rynku są dostępne karmy dla ras białych, karmy hypolaergiczne, pozbawione konkretnych składników. W mojej hodowli stosuję się zasady – 0 zbóż, 0 kurczaka i tłuszczu drobiowego i nie za dużo białka! Nie jestem dietetykiem, ale przez ostatnich kilka lat, sprawdziła mi się ta zasada, więc się jej trzymam.

  • BICHON FRISE PIES IDEALNY DLA DZIECI – PRAWDA!

Jak najbardziej tak! I potwierdzam to jako podwójna mama całkiem małych jeszcze dzieci.  Bichony są pozbawione zupełnie agresji i są to wyjątkowo spokojne i delikatne psy, oczywiście gdy odpowiednio je wychowasz i nie zwichrujesz psychiki. Nigdy nie obawiam się, że w zabawie drapną moje dzieci, przez przypadek przewrócą lub coś podobnego. To psy uważane również za antystresowe, doskonale sprawdzające się w dogoterapii. Kontakt z nimi więc dla dzieci to zawsze wspaniałe, inspirujące doświadczenie, z doskonałym, wręcz psychoterapeutycznym, wpływem na nie. Bichony kochają dzieci i zabawę z nimi. Jest to dla tej rasy tak naturalne, jak merdanie ogonem. Co istotne są to psy, które nie należą do mikroskopijnych (max wzrost 29 cm w kłębie, waga ok. 5 kg), więc nie ma obaw, że dziecko zrobi im krzywdę. Oczywiście nie jestem zwolenniczką jakiegokolwiek psa dla dzieci bardzo małych i mówiąc dziecko i pies mam na myśli rozsądnego kilkulatka. Co jeszcze istotne, bichonysą bardzo czyste, nie gubią sierści i nie ślinią się.

  • BICHON FRISE PIES WYMAGAJĄCY SYSTEMATYCZNEJ PIELĘGNACJI – PRAWDA!

Nigdy nie zrozumiem ludzi bojących się białych psów, bo „się brudzą”! A jak masz brązowego psa, to go nie myjesz, bo nie widać i śpi z tobą w łóżku, chodzi brudny, oblepiony nie wiadomo czym, bo nie widać? Każdy pies wymaga zabiegów pielęgnacyjnych, dbania o niego i higeiny zarówno fizycznej jak i psychicznej.

Co mam na myśli mówiąc systematyczna pielęgnacja? Mając psa w domu, na tak zwane kolanka, nie jeżdżąc z nim na wystawy, nie musimy trzymać długiej sierści, mozemy ściąć psa krótko. Wówczas szybciej się go umyje, uczesze, nie będzie się też kołtunił. Polecam myć psy w zależności od potrzeb, z zaznaczeniem nie rzadziej niż raz na dwa tygodnie! Dobrej jakości szampon i odżywka po kąpieli, plus rozczesanie sierści zupełnie wystarcza. Pielęgnacja bichona to może być dobra zabawa i przyjeność dla obu stron, wspólny czas z pupilem, kiedy możemy pobyć razem. Musi jednak być systematyczna, bo jego sierść ma tendencję do zbrylania się i później ciężko to rozczesać. No ale na logikę, jeżeli kupujesz pięknego puchatego pieska, to raczej wiesz, że musisz o niego dbać. Twoje niemyte włosy, też nie prezentują się elegancko i schludnie, gdy ich kilka dni nie myjesz 😉

  • BICHON FRISE NIE ŚLINI SIĘ – PRAWDA!

Bichony to psy ktore absolutnie nie ślinią się. Ich czarne „usta” są zawsze suche. Fajnie więc takiemu psiakowi dać całusa!

  • BICHON FRISE BARDZO PRZYWIĄZUJE SIĘ DO CZŁOWIEKA I POTRZEBUJE KONTAKTU Z NIM – PRAWDA!

Bichon frise to rasa neizwykła, ale przekonasz się o tym dopiero, jak będziesz miał w domu swojego bichona. Kocha człowieka bardziej, niż jestem w stanie to opisać, bardziej niż byłam to sobie w stanie wyobrazić zanim zamieszkał z nami piewszy bichon frise. Buduje z człowiekiem niewyobrażalną więź i relacje. Nie lubi i nie ma potrzeby być sam, gdy jesteś w domu. Zawsze jest koło ciebie i chodzi za Tobą jak kot, z tą różnicą, że za Tobą, a nie wlasnymi drogami. Chce się przytulać, chce żebyś go dotykał, głaskał, był. Jeżeli pozwolisz mu spać z Tobą w łóżku, zawsze będzie spał przytulony. O tej relacji moglabym napisac książkę, a nie kilka zdań, ale miało tu być krótko.