20210716_020022

Umarł pies. Kiedy winić hodowcę? Czy winić hodowcę?

Dziś moje hodowlane serce pękło na pół. Tym ludziom, o których cały czas myślę, mimo iż nie poznałam ich osobiście, kibicowałam z całego serca od dawna, kiedy opisywali swoją trudną sytuację z chorym psem i nieustanną walkę o jego życie. Przegrali tę walkę z nierównym przeciwnikiem i dzielny pies, po wielu cierpieniach odszedł za tęczowy most. Biegaj szczęśliwy maluchu, po tęczowych łąkach [*] Już nie cierpisz i na pewno spoglądasz gdzieś zza chmur Czytaj więcej

DSC_0235

Rasowy pies i wady

Kupując psa rasowego, z legalnej hodowli, za niemałe pieniądze oczekujemy wiele. Oczekujemy, często zbyt wiele, bo rasowy pies, z dobrego, legalnego źródła to żywy, rozwijający się organizm, a nie zabawka na baterie. I nie zawsze jest idealny, nie zawsze będzie jak top model, ale nie umniejsza to w żaden sposób ani jego wartości, ani jego rasowości. Hodowca, choćby nie wiem jak się starał nie jest w stanie w 100 % przewidzieć kierunku rozwoju Czytaj więcej

pies dla alergika

Pies na śniadanie ;)

Dziś otrzymałam zaproszenie do udziału w tak zwanym programie śniadaniowym, w jednej ze stacji telewizyjnych.  Z przykrością musiałam odmówić. Trochę szkoda, bo mogłabym choć na chwilę zamienić nasze hodowlane pielesze, na wielki świat i blask reflektorów 😉 Żarty na bok. Kto zna mnie osobiście, wie dobrze, że nie mam specjalnego parcia na szkło, a dwa i przede wszystkim dwa, nie chcę być kojarzona z tematem ras psów przyjaznych alergikom.  A to dlatego, że uważam iż nie istnieje Czytaj więcej

psa leczy lekarz weterynarii

Psa leczymy u lekarza weterynarii!

Myślałam, że nie będę musiała robić tu tego typu wpisów, ale muszę. Dostaję bardzo dużo maili, wiadomości i pytań dotyczących Bichonów. Z każdego bardzo się cieszę i dziękuję za zaufanie, jakim mnie obdarzacie pisząc. Niepokoi mnie jednak tendencja, którą zauważam w wielu pytaniach. Często zadajecie mi pytania o leki i leczenie! Po pierwsze nie jestem lekarzem wterynarii, tylko Hodowcą Bichonków, a nawet gdybym była lekarzem wterynarii, to i tak na odległość nie odważywałabym się diagnozować. Czytaj więcej